Monday, July 30, 2012

(BILET LOTNICZY, PAKOWANIE - KONIEC CZASU)
Flight ticket, packing - time's over



All came together, my flyight ticket, the time for packing and the great talk on skype with my host family Plus I'm running out of time.
No i się zbiegło wszystko: mój bilet lotniczy. pora na pakowanie oraz oczekiwana i świetna rozmowa na skypie z moją host rodzinką. Dodatkowo odczuwam już brak wystarczającego czasu.

Saturday, July 28, 2012

(PRAWIE..)
Almost...


I almost have a tickect for my flyight
I almost to CK on scouts festiwal
Prawie mam bilet na mój lot..
Prawie jade do CK na harcerki festiwal

Thursday, July 26, 2012

(JUŻ W KRÓTCE)
Coming soon


Few things: I have bought new charger for my camera! Horray, now I can start putting some pictures (e.g. to my blog) - how awesome is that?:D
As for the second, very soon I will make another few changes in my blog (but it needs a lot of work with the html - I hope you will like ir, as I feel veeeeeeeery exited about it). Then, as for the celebration of my my third time in USA, I'm preparing a challege for you (with gifts for the best ones! ;D) Stay tuded for this.

As my camera has new charger, I haven't wait long to make some pics:
Here is Zosia - a wonderful girl that I take care of right now, and her cat Fiodor - I am completely in love it this cat. You can't see it on the pics but this cat is huuuuuge and sooooo fluffy. I already said to Zosia's parents that if one day they are unable to find their cat it will mean probably that I have lifted Fiodor.
Kilka rzeczy: kupiłam sobie nową ładowarkę do mojego aparatu! Hurra, nareszcie będę mogła na nowo zacząć robić zdjęcia (do bloga też) - czy to nie wspaniałe? ;D
Po drugie, wkrótce naciągają nowe zminay do bloga (jednak pókico to wymaga troszkę popracowania nad html - mam nadzieję że spodoba wam się efekt końcowy - bo ja szaleje na samą mylś). Następnie, w ramach świętowania mojego trzeciego razu w USA, przygotowuję dla was mini wyzwanie (które dla najleprzych może zakończyć się jakimś gifciorem)! Śledzić więc posty uważnie.


A skoro mój aparacik ma już nową ładowarkę to oczywiście nie zawahałam się jej użyć:
Oto Zosia - cudowna dziewczynka którą się obecnie opiekuję i jej kocur Fiodor. Jestem całkowicie zakochana w tym kocie. Nie widać tego na tych zdjęciach, ale on jest ogromny i taaaaaaki puchaty. Już nawet wspomniałam rodzicom Zosi,że gdyby pewnego dnia nie mogli znaleźć ich kota, to pewnie go im podwędziłam.




Monday, July 23, 2012

(COŚ)
Something..........13


A rough day.
Unlucky day.
Train trip.
Tiredness.
...and something fun
= "How to get lazy."
Ciężki dzień.
Pechowy dzień.
Podróż pociągiem.
Zmęczenie.
...coś śmisznego
= "Jak dostać lenia."


Sunday, July 22, 2012

(OMG! UDAŁO SIĘ!)
OMG - I did it!

(POWOLNA PANIKA)
Slow Panic...................14


It is my second time as au pair - 3rd tie in USA - I should be ready with easy and no problems. Instead, I'm here having no fucking time for nothing and having huge list of thigs to do (and about 3 post in my had to move them to the blog) ...I'm so screwed. And I dream only for the list looking like that:
To mój drugi raz jako au pair, trzeci w USA. Powinnam być z łatwością i bez problemów przygotowana już. Zamiast tego nie mam ni huu*** czasu na cokolwiek, a moja lista rzeczy do zrobienia pęka w szwach(do tego jeszcze 3 posty w mojej głowie, które muszę przelać na bloga) ...Mam przechlapane. I jedyne o czym marzę to i liście rzeczy do zrobienia wyglądającej tak:
("LISTA RZECZY DO ZROBIENIA:" NIC)

Friday, July 20, 2012

(WSPOMNIEŃ CZAR)
Bring back memorries


I needed to change the main pic from the blog and as I startet to look for something diffent I realized I have so many pictures and that it too hard. Then, I decided to make a colage ...well, then I found out that having over 16,000 pictures is still more unhelpfull then helpful. :/
Here are the lucky ones ...they are bring so many momorries. And soon a new year in USA will start for me :)
Potrzebowałam zrobić jakąś zmianę od mojej foty głównej z bloga i jak tylko zaczełam szukać za nową zrozumiałam, że zdecydowanie mam za dużo zdjęć i będzie to zbyt trudne. Następnie zdecydowałam zrobić kolaż ...cóż, dotarło do mnie, że posiadanie ponas 16 tys. zdjęć jest nadal bardziej niepomocne niż pomocne. :/
A oto szczęsliwe focisze ...przynoszą kupę wspomnień. A już wkrótce czeka mnie kolejny roczek w USA :)

Tuesday, July 17, 2012

(DWA JĘZYKI- SAMOUCZEK I ZMIANY)
Two languages - tutorial and changes


As you can see the proces of making my blog bilinguall finaly came true. Unfortunately it will take me a long time to switch every singiel post from the pastto Polish. Maybe it is silly to do so as todays, there is not so much problem for Polish people to understand English. But you know. after all I am Polish so let's be a little patriotic here (actually I need work on Polish writing as it went really bad - so, at the same time, I will make myself a favor and a practise o Polish writing)

If any of you would consider two try using to languages or simply just the two columns in one post option, look hat you have to do:

Jak widać proces przetwarzanie mojego bloga w blog dwujęzyczny nareszcie ruszył. Niestety trochę czasu zejdzie nim wszystkie posty zmienię na angielsko-polskie. Być może jest zbędnym takie zmienianie go, skoro w dzisiejszych czasach Polacy nie mają raczej trudności w rozumieniu angielskiego. Jednakże, wiecie, jakby nie było jest Polką więc dodajmy temu blogu odrobinę patriotyczności (zwłaszcza, że moja poprawna polszczyzna poszła w las, więc robię sobie przysługę pisząc posty, a jednocześnie ćwicząc moje pisanie)

A jeśli ktoś z was chciałby spróbować sił z dwoma językami lub chociażby użyc opcji dwóch kolumn w jednym poście oto co trzeba zrobić:

Post Test


As you know since some time, I'm trying to make double language blog all by myself - too bad that 'XXXX who found out first how to make it' completely ignored my ask for help about how to do it.
Jak wiecie, od jakiegoś czasu próbuję stworzyć dwujęzycznego bloga samiusieńka - przykre, że 'osoba XXXX która wyczaiła wcześniej ode mnie jak to zrobić' kompletnie zignorowała moją prośbę o pomoc w zrobieniu tego.

Friday, July 13, 2012

3... 2... 2... 1! - "MOJA HISTORIA" CZ.1
3... 2... 2... 1! - "My story" part1

What are the numbers about? I left USA for the first time 3 years ago...
 after living there for 2 years,....
 I revisited it after another 2 years...
and in 1 month....
 I will be back with my beloved host family! How come? let me tell you!


of course I'm kidding... Here is 'My story':

Wednesday, July 11, 2012

(TO WŁAŚNIE TO!)
This is it!

Imagine the world without internet? I opend my email today and hat is there? The full list of everyone from Poland who is coming with me to USA!!! Who are the lucky ones?

Monday, July 9, 2012

***

Sometimes, if you really love somebody you have to let him go...
Czasem jeśli kogoś naprawdę kochasz musisz pozwolić mu odejść...



Saturday, July 7, 2012

ZAPYTANIE
Question

Should I try two make my blog with both Polish and English Language? I am considering it for a while as the google translations drive me nuts - What do you think (you can answe both Polish o English)

Thursday, July 5, 2012

AAAAAAAAAaaaaaaa......

 
I decided to change something in the blog and got  too far. Plus, TIME RUNS TOO FAST!!!

AU PAIR VIDEO
Inspirations

I know many of you are getting crazy before making the au pair video. You had so many ideas before and now none of them seems right - I think may come with some inspirations for you.

Tuesday, July 3, 2012

Z innej bajki i po polsku!

Tym razem będzie post tylko po polsku rrrr... pytanie do dziewczyn, a zarazem prośba o sprawdzenie.

Czy wam do jasnej ciasnej jak jesteście na moim blogu tez wyskakuję okienko do przekierowania na jakąś stronę??? np jak w coś klikniecie? czy to tylko na mnie tak działa? Nie ogarniam co za syf.. najpierw mi się porobiły te cholerne duplikaty i mimo że znalazłam sposób ja się ich pozbyć i w "podglądzie" udaje mi się je unicestwić to blogger odmawia zgody na zapisanie zmian :(